sobota, 1 grudnia 2012

Przedświąteczne zakupy

Hello blogowiczki!
Jak  Wam mija weekend? My z mamą wybrałyśmy się na przedświąteczne zakupy. Wiem że dla niektórych z Was to pewnie za szybko. Każda z nas ma różne zobowiązania i trudno nam znaleźć odpowiedni moment na wspólny wypad.
Udało się nam już zakupić część prezentów. Oczywiście jak to zwykle bywa znalazło się kilka nadprogramowych rzeczy ^^.

W rossmanie skorzystałyśmy z promocji na żele pod prysznic z Original Source. Wybrałyśmy zapach pomarańczy z lukrecją. Mmm.... Skusiłyśmy się również na limitowany żel z Isany o zapachu żurawiny z białą herbatą. Specjalnie wybrałyśmy coś 'zimowego', ponieważ późno wracamy do domu i fajnie jest wejść do wanny, odprężyć się, a takie zapachy na pewno przyśpieszają ten proces.
Podczas zakupów w Nanu- Nana Aga dorzuciła do reszty zakupów małą świeczuszkę o jakże uroczej nazwie christmas dream. Co roku kupujemy świeczki o tej nazwie i za każdym razem pachną one inaczej. Widać, że każdy inaczej interpretuje zapach świąt ^^  Na stoisku z Flormar zafundowałyśmy sobie 2 lakiery. Jeden w spokojnym różowym odcieniu 396, drugi ciemny róż z cieniutkim pędzelkiem do wzorków NA05. Jóź wypróbowałyśmy. Cena również świąteczna 10 zł.

Od dzisiaj w H&M ważna jest promocja z Glamour. Oprócz prezentów skusiłam się na takie oto kolczyki. Serdecznie zapraszam do H&M'u można znaleźć parę fajnych ciuszków do 60 złotych ^^ Oczywiście w galerii pełna atmosfera zbliżających się świąt - dekoracje w kolorach złota, świecące lampki,  bombki, choinki odświętnie przybrane i oczywiście dominujące akcenty ostrokrzewu z czerwonymi jagódkami, bałwanki, reniferki, mikołajki, aniołki. Hitem w jednym ze sklepów (nie wymienię nazwy) było dekorowanie pierniczków produktami firmy dr Oetker. Nie wiem jak Wy, ale nie znoszę tłumów w centrach handlowych, więc czym prędzej się ewakuowałyśmy, ponieważ zapowiadano świąteczne malowanie bombek przez celebrytów i późniejszą ich aukcję na zbożny cel. Ach te święta. A włączyłyście już adwentowy świecznik?

27 komentarzy:

  1. żel z Isany za bardzo nie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kuszące zapachy tych żeli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że wszystkie wpadamy powoli w szał świątecznych zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie zapach tego żelu OS ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie ładne te lakiery;)
    ja jeszcze nie myślę o świętach, jeszcze nic nie zakupione, zostawię sobie tę przyjemność na później :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czas prezentów i pięknych zakupów :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jutro też lecę na zakupy przed świąteczne :)
    Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi ten żel z OS strasznie śmierdział :D ale za to czaję się na ten z Isany, tylko 4 zł a zapach zabójczy, trzymałam go w pt w ręce w Rossmannie i nie wzięłam, chyba się wrócę :D Zazdroszczę lakierów z Flormaru, w Warszawie dostępne są tylko niestety przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie muszę się przyjrzeć tej propozycji od Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa zapachu żeli, uwielbiam świąteczny klimat,ale tłumy mnie również przerażają...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak mam Bath and Body Works ale tam ceny porażają :D może nie tak jak w The Body Shop ale też są wysokie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zawsze możemy się umówić na jakąś wymiankę, w tych czasach pracuje jeszcze poczta polska :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jasne :) to po świętach jakoś się zgadamy, która by co chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze momencik i ja zacznę popadać w szał zakupów...

    OdpowiedzUsuń
  15. A wiesz, że ja lubię ten szał zakupów. Dwa razy w roku jadę na większe zakupy do centrum handlowego i jakoś mi się to podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam te żele z OS, polecam różowy, pachnie wspaniale, równie fajnie jak pomarańczowy!:D

    OdpowiedzUsuń
  17. zwłaszcza lakiery mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne rzeczy kupiłaś:) nie miałam jeszcze tej firmy lakierów:)

    OdpowiedzUsuń
  19. obok Original Source nigdy nie przechodzę obojętnie obok półki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zele z rossmana pachna obłednie
    ja dopiero jutro wyubieram sie na zakupy swiateczne zobaczymy ile rzeczy u mnie bedzie ponadprogramowe
    pozdrawiam :PP

    OdpowiedzUsuń
  21. Szaleństwo zakupów, to lubię. zapraszam na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkie galerie handlowe juz na Święęęta sie szykują : )

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę rozejrzeć się za tym żelem z Isany o zapachu żurawiny z białą herbatą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten sam żel OS ale sądzę że to likier i pomarańcza a nie lukrecja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ZAMIERZAM KUPIĆ ORIGINAL SOURCE PLUM Z TEJ SAMEJ KOLEKCJI :dd

    OdpowiedzUsuń
  26. Pomarańcza z lukrecją?:P Brzmi kusząco..;p

    OdpowiedzUsuń