wtorek, 5 maja 2015

Zakupy



Cześć Moje Drogie !!

W dzisiejszym poście będziecie mogły poczytać o naszych ostatnich zakupach kosmetycznych.

Zacznę chyba od promocji -49% w Rossmannie. Jak pewnie większość z Was wybrałyśmy się na wielką promo w Rossie. Niestety w naszym przypadku nie obyło się bez małej wpadki, o której pisałyśmy na facebook-u. Chodziło o pomyłkę w sumie leżącą głównie po stronie ekspedientki, ale i naszej „oj gapy”. Pani wyciągnęła z szuflady ciemny podkład BJ na który nałożona była zakrętka jasnego podkładu. W domu okazało się że podkład jest dużo ciemniejszy natomiast zamknięcie jest od innej buteleczki. Suma summarum udało się wszystko odkręcić, pani zrobiła zwrot a Aga dostała pieniążki na konto, uff. Mimo tej historii nie zraziłyśmy się i wybrałyśmy zupełnie inne podkłady niż te które planowałyśmy kupić.

-          Maybelline Affinitone w odcieniu 09 Opal Rose
-          Astor Lift me up 101 Rose Beige

Na tej samej promocji wybrałyśmy również puder jak dowiecie z następnego posta skończyłam właśnie sypańca z my secret z którego byłam średnio zadowolona. Tym razem wybrałam puder sypki z Manhattan'a odcieniu 1 natural. Mam nadzieje, że to dobry wybór.
W sumie i podkład Maybelline i puder był rekomendowany przez naszą wspólną koleżankę, więc jeśli coś będzie nie tak, to wiemy gdzie kierować zażalenia :)

Kolejna promocja rozpoczęła się 30.04 i trwa do dziś. Tym razem zniżka obejmuje kosmetyki do makijażu oczu. Wybrałyśmy dwa tusze: L’oreal mega volume collagene 24h oraz Maybelline New York lash sensational. Do tego Aga dobrała jeszcze eyeliner z L’oreal.
Na koniec wybrałyśmy jeszcze dwa antyperspiranty z Fa i nawilżające kapsułki z Rial de Loop.

W Biedronce moją uwagę przykuła odżywka do włosów w spray’u Glist Kur-a. Kupiłam więc wersję z odżywczym eliksirem z olejkiem oraz kompleksem z płynną keratyną. Kiedyś miałyśmy czerwoną wersję i zapach był zniewalający, a działanie też niczego sobie.

Na koniec zostawiłam zakupy w drogerii internetowej ezebra. Tutaj skusiłyśmy się na mniejszą - kompaktową wersję TT. Jest wprost idealna do torebki lub na wyjazdy. Oprócz tego do koszyka dorzuciłam moje pierwsze jajeczko Eos o zapachu mandarynki. Do tego dobrałam jeszcze zabójczy kolorek z Essie- 90 Dive Bar.

To by było na tyle. Najgorzej obawiam się ostatniej promocji w Rossmannie na szminki i lakiery czyli moje dwie największe słabości ;)

Miałyście któryś z tych kosmetyków? Polecacie? Wybieracie się na ostatnią promocję w Rossmanie, może macie jakieś godne polecenia szminki/lakiery?? Ze swojej strony mogę polecić Wam Maybelline color whisper (430, 210, 130) oraz matową kredkę do ust revlon(210).

12 komentarzy:

  1. moje włosy lubią odżywki gliss kur w sprayu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również skusiłam się ostatnio na powyższy tusz z Maybelline. Jeszcze go nie używałam, ale podoba mi się jego szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. używałam kiedyś affinitone ale u mnie robił straszną maskę:( wszyscy go chwalą i nawet przyjaciółka ostatnio polecała - muszę chyba zrobić do niego drugie podejście:) szkoda tylko, że juz po promocji w rossmannie:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie i ja się obawiam, że popłynę na lakierowej promocji... a już dzisiaj się wybieram :P

    OdpowiedzUsuń
  5. równiez kupiłam nowy tusz od Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tym razem nie szaleję na promocji w ROSSMANNIE,gdyż mam wszystko czego mi potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja właśnie zakupiłam sypki puder z My Secret :P Ale w kamieniu mi się już znudził, więc chciałam wypróbować czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń