niedziela, 11 października 2015

Nowości od Kiko i Targi Kosmetyczne

Cześć dziewczyny!

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza, sama jestem tego idealnym przykładem - 2 raz chora w ciągu 3-ech tygodni. Zakończyłam budowę fortu z kocy, poduszek i książek w pokoju. Codziennie piję hektolitry gorącej herbaty z sokiem malinowym i połykam tony tabletek. TO WSZYSTKO NA NIC.

Pomimo ponurego wstępu zaraz zajmiemy się dużo przyjemniejszymi rzeczami tzn. nowościami w naszej kosmetyczce. Przede wszystkim panuje w niej dużo nowości w  jesienno - zimowych tonacjach oraz rzeczy kupionych ze specjalną dedykacją powrotu na studia.

Zacznijmy od zakupów w KIKO. Ostatnimi czasy bardzo zapragnęłam produktów tej marki. Niestety bądź stety naoglądałam się za dużo filmików, gdzie dziewczyny zaopatrzyły się w piękne pomadki i kredki *.*

Podczas naszych zakupów na stronie (jedne odbyłam w ich stacjonarnym sklepie) niestety okazało się, że wiele produktów, które mnie interesowały po prostu nie było.



 Koniec końców zdecydowałyśmy się na 4 pomadki. Pierwsza z nich to typowy jesienny faworyt z kolekcji Rebel Romantic- Intensely Lavish 06 Melodious Wine - jest to zdecydowana ciemna czerwień wchodząca w kolor bordo. Miłość od pierwszego wejrzenia - kupiona w sklepie stacjonarnym *.* Kolejna pomadka pochodzi z kolekcji Unlimited Stylo 02 Pearly Vintage Rose - typowy codzienniak nadający lekkie podkreślenie ustom. I na koniec Smart Lipstick - tu zdecydowałam się na 2 sztuki - 912 Crimson Red - klasyczna czerwień przełamana malinowymi tonacjami oraz 914 Amaranth - mocna dojrzała czereśnia - bordo pomieszane z odcieniami fioletu. 
Do tego zaopatrzyłam się w konturówkę do ust 309 Crimson Red.



W związku z moim przerzuceniem się ostatnio z eyelinera na kredki do oczu również postanowiłam zakupić 2 sztuki 801 Gray Taupe 815 Smoke Gray.  Do wszystkiego zgarnęłyśmy jeszcze jasną konturówkę na linię wodną Colour definition eyeliner and kajal 01 Darling Butter oraz spiekany róż do policzków 01 Pink.

Nasze następne nowości zostały nabyte na Targach Kosmetycznych, które miały miejsce tydzień temu. Tam odwiedziłyśmy kilka stanowisk związanych z kolorówką i kilka tych z pielęgnacją i paznokciami. Przede wszystkim zrobiłyśmy zakupy w Kosmetykomanii, gdzie dorwałam przepiękną paletkę idealną na jesień - Makeup Revolution Flawless, małą paletkę korektorów i korektor pod oczy od Freedom Makeup London. Jako prezent do naszych zakupów otrzymałyśmy cień do powiek w pięknym jesiennym kolorze.



W Starej Mydlarni zdecydowałyśmy się na żelowy peeling malinowy. Wybór był na prawdę trudny, ponieważ wszystkie produkty pachniały strasznie kusząco ;D W Sylveco szybciutko kupiłyśmy lipowy płyn micelarny, a na stoisku Ziaji tonik z liści manuka.


Jeśli miałyście coś z tych produktów dajcie znać jak się sprawdziły. Może jesteście czymś zainteresowane, o czym napisać w pierwszej kolejności?

Pozdrawiamy :*

9 komentarzy:

  1. Ja jeszcze z kiko nic nie dorwałem :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna myślę nad zakupem pomadek Kiko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomadki w pięknych jesiennych odcieniach: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak sprawdzają się korektory Freedom Makeup London? :) Zawsze mam ochotę na coś z Kiko, bo nie testowałam nigdy ich kosmetyków, ale jakoś nie mogę się zebrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne NOWOŚCI - przyjemnego użytkowania :)

    OdpowiedzUsuń