poniedziałek, 29 lipca 2013

Po urlopie .

Hej!
Wczoraj ostatecznie wróciłyśmy do domku po dwutygodniowym wyjeździe :( Dziękujemy stałym dziewczynom za komentarze :* Ja z Olą postaram się wszystko szybko nadrobić, zobaczyć co u Was słychać. Przez cały wyjazd ostro się leniłyśmy, troszkę pojeździłyśmy na rowerach i oczywiście co wieczór ćwiczyłyśmy ;p Nie obyło się także bez zakupów oraz wieczornych ognisk. Starałyśmy się naładować akumulatory przed powrotem do domu, bo nie ma nic lepszego od pobytu na świeżym powietrzu.W tym roku nie można było narzekać na pogodę na działce :p -najważniejsze, że nie padało.




W ciągu tych dwóch tygodni postanowiłyśmy wybrać się na jednodniową wycieczkę do Łeby - pogoda z rana się psuła, strasznie się chmurzyło, jednak później zrobiło się gorąco i parno :( 6 km przemarszu, kilometrowe kolejki na parking i do kasy. Ale było warto ;p
 Fajna pogodna prawda ? ;D
 Tam u góry takie małe to ja ;D Chyba jako jedyna z maszerujących po plaży biegałam po wydmach ;p

Ale na szczęście się wypogodziło :D

 Wypoczęłyśmy, pośmiałyśmy się i spędziłyśmy miło czas. W trakcie odpoczywania Ola kupiła sukienkę na wesele. Później pokażemy Wam nasze kreacje i fryzury, które i tak jeszcze trzeba wymyślić. Może Wy macie jakieś propozycje na uczesanie włosów?

Do zobaczenia :*

18 komentarzy:

  1. no to fajnie że urlop;D
    ja bym do pracy chciała ..
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyna, bo podobno na wydmy nie wolno wychodzić, kiedyś o tym czytałam w jakiejś gazecie :D Bardzo fajny urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdemu należy się urlop - mniejszy czy większy,ale zawsze :)
    Wypoczęta głowa oraz ciało napełniają się nowymi pomysłami oraz energią na nadchodzące dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach te plaże, jak ja ich nie lubię :P

    U mnie pierwsza część relacji z Grecji ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę! mnie od morza dzieli 12h jazdy pociągiem...ale może we wrześniu coś się uda zorganizować;) świetne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba z trzy lata nie byłam nad morzem, dlatego zazdroszczę Ci tego wypadu do Łeby:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam morze :) Jest tam ten klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, chciałabym pojechać w tym roku nad morze:) Zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  9. no ważne, że wypad przeszedł udanie i bezpiecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że urlop się udał :) Ja ostatni raz nad morzem byłam półtora roku temu - daaawno ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie, że urlop się udał. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże jak ja chcę na morze !!! :)
    Jeszcze żeby udało mi się trafić na piękną pogodę. Zapraszam do mnie http://cheated-myself.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam na szczęście urlop przed sobą:)

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie pojechałabym nad morze :))

    OdpowiedzUsuń