niedziela, 4 stycznia 2015

Zdenkowani



Cześć dziewczyny!

I tak oto przyszedł czas na pierwszy post w roku 2015. Trzy lata prowadzenia bloga minęły jak z bicza strzelił. Mam nadzieję, że kolejne lata będą mijały i nam i Wam równie przyjemnie :D A teraz zapraszam do zapoznania się z naszymi zużyciami.


Płyn do kąpieli Apart oliwka i buriti. Uwielbiam płyny tej firmy głównie za cudowne zapachy. Stosuję je na przemian z płynami z Avonu. Na pewno jeszcze do nich wrócę. Pięknie pachną i nie wysuszają skóry.

Joanna Naturia peeling myjący. Tym razem wersją z czarną porzeczką. Stosuję je tylko na wybrane partie ciała, ponieważ drobinki nie są super zdzierakami (głównie na ramiona). Pojemność produktu jest dla mnie wystarczająca. Bardzo lubię te peelingi i często do nich wracam, zmieniam jedynie zapachy.

Neutrogena Intensywnie regenerująca emulsja do ciała. Chociaż konsystencja tego kosmetyku przypominała mi balsam to świetnie radziła sobie z suchą skórą. Miałam wrażenie, że nawet lepiej niż niektóre masła. Po jego użyciu moja skóra była odżywiana, jędrna. Jestem zadowolona z tego produktu. Czy do niego wrócę? Nie jestem pewna, ale tylko dlatego że jest tyle różnych mazidełek które chce jeszcze przetestować :D

Isana ujędrniający krem do ciała z Q10. No cóż nie był to zły kosmetyk. Ładnie pachniał, napinał skórę. Był naprawdę okej, jednak nie wiem czemu jego używanie nie sprawiało mi przyjemności. Niestety w związku z tym nie zdążyłam go zużyć do końca…

Kolejne opakowanie mojego ulubionego toniku z Ziaji. Tym razem zużyłyśmy ten o zapachu aloesu.

Head & shoulders jest szamponem, którego używam  od czasu do czasu. Świetnie czyści włosy. Dla mnie jest to odskocznia od tych bardziej naturalnych szamponów do których nadal nie jestem do końca przekonana.

Barwa kremowy peeling do stóp. Mogłyście o nim przeczytać w TYM poście. Jak na razie zamieniłam go na produkt z Avonu, któremu mówię stanowcze NIE. Może kiedyś go odkupię.

Ewa Schmith multiwitaminowa odżywka do paznokci 7 w 1. Choć nigdy nie użyłam jej zgodnie z zaleceniami producenta to i tak widziałam różnicę. Paznokcie stały się twardsze a co za tym idzie stały się mniej łamliwe. Czy miał właściwości wybielające? Nie wiem, nic takiego nie zaobserwowałam na swoich paznokciach. Jeśli macie możliwość to warto ją przetestować.

Avon foot Works spray chłodzący do stóp o zapachu papai. Fajny produkt, który idealnie odświeża stopy. Stosowałam go głównie w wakacje.

Eveline maseczka błyskawicznie nawilżająca anti-stress. Powiem tyle - mnie nie zachwyciła. W porównaniu do maseczki z Ziaji jest za gęsta. Ciężko rozprowadzała się po twarzy. Zapach jak dla mnie był strasznie mdły. Więcej po nią nie sięgnę.

Bandi krem intensywnie nawilżający. Choć próbka wydaje się być mała to po jej zużyciu mam ochotę na więcej. Poważnie zastanawiam się nad zakupem pełnowymiarowego produktu.

WYRZUTKI:
Essence gel eyelinery: London baby, midnight in Paris oba kolory fajne. Bardzo dobrze się nimi malowało jednak rzadko używam takich kosmetyków. Zanim udało mi się je zużyć zwyczajnie zaschły :(

2 paletki cieni z gazet, które już za długo walają się po mojej kosmetyczce ;)

Niebieskie trio z Paese nr 511. Piękne cienie choć pod wpływem pędzelka zaczęły się niemiłosiernie kruszyć. Niestety lądują w koszu.

Myślę, że grudniowe denko poszło nam całkiem nieźle. Mam nadzieję, że styczniowe i każde następne w nowym roku będzie jeszcze lepsze :D

10 komentarzy:

  1. Witam serdecznie! Fajnie podsumowanie miesiąca. Może i ja kiedyś dojrzeję do takiego "denkowania". Póki co powoli rozwijam mój blog, ale trochę sobie nie potrafię poradzić. Może pomożecie?
    Trzy lata, to już sporo czasu piszecie, tak więc ja Wam życzę jeszcze dużo, dużo lat w blogosferze i satysfakcji z blogowania:-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten peeling, a ten tonik był dla mnie przeciętny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co pamiętam to miałam tylko ten peeling myjący z
    Joanna Naturia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio używałam szamponu Head&Sholuders i zapomniałam jak dobrze działa na moje włosy

    OdpowiedzUsuń
  5. Peelingi Joanny lubię ;) H & S moja mama uwielbia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję zużyć :) Bardzo lubię te małe peelingi z Joanny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję denka, lubię balsam Neutrogena i szampon ;)

    OdpowiedzUsuń