środa, 14 marca 2012

Ubierz róż

Cześć dziewczyny! Dzisiaj troszkę się męczyłam bo biorę udział w konkursie u matleena. Tematem konkursu jest 'ubierz róż'. Nie było to łatwe zadanie, w szczególności że zorientowałam się że mamy 1 różowy cień ; o Jakoś w życiu trzeba sobie radzić a więc proszę – 3 zdjęcia konkursowe ^^ Róż widnieje na oczach, ustach i policzkach ;D Zapraszam..






Jeśli macie ochotę to odsyłam Was na stronkę z konkursem http://matleenamakeup.blogspot.com/2012/03/konkurs-ubierz-roz-kosmetyki-mememe-do.html

wtorek, 13 marca 2012

Outfit


Hej!
Dzisiaj zapraszam na mój outfit dnia. Pomieszałam troszkę pin up z grungem ^^ Czyli moje dwa ulubione style ubierania się. Na twarzy oczywiście mam podkład i róż z essence, o których tak dużo pisałyśmy. Oczka? Eyeliner essence czarny (używam do aplikacji pędzelka z catrice bo ten z essence zrobił nam psikusa i się chowa :( ) a na całą powiekę nałożyłam cień z paletki sensique trendy colour. Mam nadzieję, że Wam się podoba, a tymczasem zmykam na uczelnie! Paaa; *
 

poniedziałek, 12 marca 2012

Nasze pierwsze ROZDANIE ;DD

Cześć dziewczynki!

Zgodnie z zapowiedzią przychodzimy do Was z pierwszym rozdaniem ;D Jak widzę rozdanie to zawsze mam uśmiech na twarzy ale nie wiedziałam, że to taka frajda organizować je samemu ;p Ale do rzeczy! ; )


Reguły: brak jakiś wygórowanych reguł – proste

Rozdanie trwa od dziś do 26.03.2012 wyniki wstępnie przewidujemy na 27!

  • Musisz być publicznym obserwatorem bloga
  • Musisz mieć ukończone 18 lat (no przykro nam, 18 jest konieczna! Nie będziemy się zagłębiały w ten problem ale nie chcemy mieć później nieprzyjemności)
  • Fajnie by było jakbyś umieściła chociaż wzmiankę u siebie pod postem, czy z boku na pasku, że bierzesz u nas udział ;D (warunek niekonieczny)
  • Wiadomość o wygranej zostanie przesłana mailem. Na wiadomość zwrotną z adresem czekamy do 3.04
    Kosmetyki są nowe. Jedynie cień został raz swatchowany ; p

    Wybór odbędzie się na zasadzie czystego losowania. Fajnie by było uwzględnić te osoby, które udzielają się tu od dłuższego czasu – tak widzimy to kto się udziela, a kto nie; p Przy następnym rozdaniu NA PEWNO to uwzględnimy. A tymczasem zabawę czas zacząć ! Powodzenia!

    Szablon zgłoszeniowy:
    Obserwuję jako :
    Mail:
    Notka: tak/nie

    Wszelkie zapytania witkoaga@wp.pl chętnie służę pomocą ;D

    EDYCJA: Szkoda nam dziewczyn poniżej 18 ale to dopiero pierwsze rozdanie, trochę boimy się że nie upilnujemy tego wszystkiego. Główki do góry będą kolejne okazje u nas na blogu ; *

    niedziela, 11 marca 2012

    Marudzenie ^^

    Hej dziewczyny!
    Dzisiejszy post jest kierowany tylko do wybranych^^ Ja osobiście nie cieszę się że należę do tych osób. Będę mówić o opryszczce inaczej zimnie itp.
    Odrobina lekarskiego żargonu:
    Za powstawanie opryszczki odpowiedzialny jest wirus herpes simplex. Występuje on w dwóch odmianach – HSV- 1 i HSV-2. Kiedy raz nas zaatakuje, towarzyszy nam już do końca życia. Osoba zarażona wirusem opryszczki może nie mieć żadnych objawów. Pojawiają się one, gdy spada odporność organizmu lub występują inne czynniki takie jak stres. Oprócz infekcji i stresu przyczyną jej powstawania może być wychłodzenie organizmu, nieprawidłowa dieta, zbyt długie opalanie się, miesiączka. Do zarażenia wirusem dochodzi bardzo łatwo – przez pocałunek, wypicie z jednej butelki z zarażonym, używanie tego samego ręcznika. Dlatego często chorują dzieci – trudno je upilnować tak, aby przestrzegały wszystkich zasad higieny. Wirusem zarazić się może już niemowlę podczas porodu, jeżeli matka będzie nosicielką.

    No to by było na tyle, a teraz opowiem wam jak Ja sobie z nią radzę:
    1.      Wszelkiego rodzaju maści typowe na opryszczkę np. herpex, hascovir
    2.      Jak mam już „zimno” podleczone (bądź wiem już że ma się pojawić osoby wtajemniczone wiedzą o co chodzi) to wtedy zaczynam używać carmexu, miodku z oriflame bądź innych rzeczy, które posiadają w swoim składzie wazelinę
    3.      Na rynku od dłuższego czasu są dostępne również plastry na „zimno”, nie mam o nich nic do powiedzenia ponieważ nigdy ich nie stosowałam

    Osoby takie jak Ja czyli raz zarażone muszą pamiętać przede wszystkim o higienie. Wiadomo organizm raz zarażony zawsze jest narażony na nawrót tego świństwa. Jeśli dbamy o podstawy higieny to możliwość powtórnego zarażenia jest niższa.
    Wiem że poruszyłam niemiły temat ale w moim przypadku na czasie ; ( Podzielcie się swoimi sposobami na walkę z wirusem.
    • Mam myślę że wesołą wiadomość bo mamy już z Agatą ponad 50 obserwatorów i na dniach szykuje się rozdanie! Bądźcie czujne ; p

    sobota, 10 marca 2012

    Udział w rozdaniu

    Hej dziewczyny! Witam ponownie,
    Nadarzyła się super okazja zdobycia paletki sleek! Biorę udział w rozdaniu u blizniaczka09. Jeśli macie ochotę też powalczyć - z boku ustawiłam baner odsyłający do zabawy ;D

    Prezencik na dzień kobiet


    Cześć dziewczyny!
    Mamy dla Was spóźniony post z dnia kobiet. Jak wiecie (lub nie ;p) ostatnio były wyniki rozdania u Fashionlook i ku mojej wielkiej niespodziance wygrałam! W czwartek po powrocie z uczelni odwiedził mnie kurier, który przyniósł mi prezencik ; p Jestem bardzo zadowolona z tego co otrzymałam w paczuszce. W rozdaniu były do zgranięcia 3 pary rajstop, kalendarz i pigment z KOBO. W prawdzie już mam kalendarz ale teraz jeden - malutki będzie w torebce, a drugi większy w domu. Przynajmniej nie będ musiała codziennie pamiętać o wyjmowaniu go i pakowaniu ; D Pigment, który otrzymałam ma numerek 508 blue mist. W opakowaniu ma on kolor biały, po aplikacji mieni się na niebiesko. Najlepszym sposobem jaki dotychczas opatentowałam jest nakładanie go na czarną, matową kredkę. Próbowałam robić zdjęcia ale nie oddają one koloru, choć w rzeczywistości pigment mieni się jak szalony! Już wkrótce postaram się wykonać jakiś makijaż z jego udziałem żeby podzielić się wrażeniami. 












    A co wy myślicie o pigmentach z Kobo? Jaki jest najlepszy sposób na wyłapanie koloru? Buziaki ; *

    wtorek, 6 marca 2012

    Recenzja micel kontra dwufazówka


    Hej dziewczyny!
    Dzisiaj zamieszczam recenzję dwóch produktów firmy Delia.

    1.Micelarny płyn do demakijażu twarzy i oczu
    Bezzapachowy kosmetyk o nowoczesnej formule do łagodnego i dokładnego demakijażu oraz codziennej pielęgnacji oczu, twarzy i dekoltu. Oparty na łagodnych środkach powierzchniowoczynnych wiążących nadmiar sebum, przywraca równowagę wodno-tłuszczową skóry. Zawarte w płynie składniki aktywne: ekstrakt z ryżu, pantenol i alantoina, dynamicznie wspomagają proces odnowy komórkowej, działają kojąco i łagodzą podrażnienia. Naturalna betaina, dzięki niezwykłym właściwościom wiązania wody, zapewnia optymalny poziom nawilżenia skóry, wpływając na poprawę jej elastyczności i jędrności.
    Właściwości:
    • Doskonale oczyszcza,
    • Intensywnie nawilża,
    • Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia
    • Nie powoduje łzawienia oczu
    Moja opinia
    • Plusy:
    •   Delikatny, przyjemny zapach 
    •    Nie powoduje łzawienia oczu
    • Cena ok. 7 zł.
    • Wydajność       
    • +/-Całkiem nieźle sobie radzi z demakijażem; wyjątek tusz do rzęs
    Minusów nie widziałam :D

    2.Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust
    Bezzapachowy lotion o dwufazowej formule do codziennego stosowania, zmywający również kosmetyki wodoodporne. Zawarte w płynie składniki silikonowe gwarantują niezwykle skuteczny demakijaż delikatnych okolic oczu i ust, nie powodując podrażnień.
    Właściwości:
    • Doskonale oczyszcza,
    • Nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu,
    • Nie wysusza delikatnej skóry powiek i ust,

    Moja opinia
    • Minusy: 
    •   Według info na opakowaniu niby nie pozostawia tłustej warstwy, hello pozostawia tłustą warstwę jak nic, w moim wypadku jest to tak wkurzające że staram się od razu myć twarz bądź nakładam maseczkę, 
    •   Zapach- niby bezzapachowy ale sorry mi po prostu „capi”
    • Plusy: 
    •  Mimo tych wad nawet mi się podoba, wydaje mi się że lepiej radzi sobie z demakijażem niż ten płyn micelarny
    • Nie powoduje łzawienia oczu 
    •     Cena ok. 7 zł. 
    •   Wydajność
    •   +/ - Doskonale oczyszcza- nie powiem ogólnie makijaż zmywa (stosuje na całą twarz), jedynie nie radzi sobie z tuszem do rzęs

    Czy kupię ponownie?
    Szczerze mówiąc to nie wiem, lubię testować różne rzeczy więc całkiem możliwe że kupię coś innego.
    Może Wy macie coś fajnego do polecenia??